Powrót do Aktualności

I tydzień tegorocznego Rajdu Dakar za nami

Początek roku kalendarzowego dla każdego kibica sportów motorowych nieodłącznie kojarzy się z legendarnym Rajdem Dakar. W tym roku na starcie ponownie zamelduje się polska załoga fabryczna zespołu Can-Am Factory South Racing: Aron Domżała i Maciej Marton. Duet, który przed rokiem stanął na podium, w tym roku liczy na więcej.

Na starcie również, jak rok temu staną się dwie załogi teamu Cobant-Energylandia Rally Team - Michał Goczał / Szymon Gospodarczyk oraz Marek Goczał / Łukasz Łaskawiec.

To był fantastyczny początek Rajdu Dakar. Pierwszy etap Dakaru 2022 padł łupem Polaków. Aron Domżała i Maciej Marton byli najszybszą załogą w klasie SSV (T4) i dzięki temu objęli prowadzenie w zmaganiach. Tuż za podium uplasował się Michał Goczał z Szymonem Gospodarczykiem. Po uderzeniu w głaz i dwóch kapciach sporo czasu stracił niestety drugi z braci - Marek Goczał.

Rywalizacja w klasie SSV od pierwszych kilometrów była bardzo zacięta. Aron Domżała i Maciej Marton radzili sobie świetnie w wymagającym terenie i krok po kroku przesuwali się w górę stawki. Na półmetku wyszli na prowadzenie i nie oddali go już do mety.

Drugi etap również padł łupem polskich zawodników. Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk  z Cobant-Energylandia Rally Team jako pierwsi przekroczyli linię mety. 

Feralny 4 etap

Czwarty etap miał niestety słodko-gorzki smak dla polskich załóg. W klasie SSV dobrze prezentowali się Aron Domżała i Maciej Marton. Gdy byli na prowadzeniu, mieli wypadek. Ich samochód uderzył w auto rywala stojące w nieoznakowanym miejscu. Polacy poważnie uszkodzili samochód i musieli czekać na ciężarówkę serwisową. Finalnie dotarli do mety, ale z kilkugodzinną stratą.

Na trzecim miejscu podium znaleźli się Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk. Pozycję niżej był drugi z braci Goczał, Marek, jadący w parze z Łukaszem Łaskawcem. Jednak po karach dla dwóch czołowych załóg Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk zostali zwycięzcami 4. etapu Rajdu Dakar w kategorii SSV.

Tym samym wszystkie dotychczasowe dakarowe odcinki w klasie SSV padły łupem biało-czerwonych. Prolog wygrali Marek Goczał z Łukaszem Łaskawcem, którzy byli najlepsi także we wtorek. W niedzielę najszybsi byli Domżała z Maciejem Martonem, a w poniedziałek swoje pierwsze zwycięstwo odniósł Michał Goczał.

Polskie załogi nie zwalniały tempa. 6 etap wygrał Marek Goczał z Łukaszem Łaskawcem. To było drugie etapowe zwycięstwo Marka Goczała i Łaskawca, a licząc z prologiem - trzecie. Polacy w SSV tylko raz nie stanęli do tej pory na najwyższym stopniu podium - w czwartek. W piątek szóste miejsce zajęła druga załoga teamu Cobant-Energylandia Michał Goczał, Szymon Gospodarczyk. Dobre tempo odzyskali mający ostatnio kłopoty Aron Domżała i Maciej Marton, którzy uplasowali się tuż za nimi.

Do dużego zamieszania doszło podczas siódmego odcinka Rajdu Dakar. Pierwotnie wydawało się, że Aron Domżała z Maciejem Martonem wygrali 7. etap Rajdu Dakar w kategorii UTV. Po kilku godzinach od zakończenia zmagań poinformowano jednak o karach nałożonych na Polaków. W ich efekcie stracili etapowe zwycięstwo. Ukarani zostali także dwaj inni Polacy.

Najdłuższy etap rajdu również łupem Polaków

8 odcinek był najdłuższym etapem tegorocznego Dakaru. Zawodnicy wystartowali z Al Dawadimi i ruszyli do Wadi Ad Dawasir. Trasa dojazdówki liczyła 435 kilometrów, a długość odcinków specjalnych wyniosła 395 km.

Jak już zdążyli nas przyzwyczaić Polacy spisali się wyśmienicie. Pierwsze miejsce utrzymali Marek Goczał i Łukasz Łaskawiec. Drugą lokatę zajęła załoga Michał Goczał/ Szymon Gospodarczyk, która znakomicie spisała się w drugiej części trasy.

Trzecie miejsce przypadło załodze Jones/Gugelmin. Za nimi zostali sklasyfikowani Farrés Güell/Ortega. Za to Domżała i Marton ostatecznie zajęli szóstą lokatę.

Klasyfikacja generalna w klasie SSV po ośmiu odcinkach:

P1. Ausitn Jones / Gustavo Gugelmin (Can-Am Factory South Racing)

P2. Gerrard Farres Guell / Diego Ortega Gil (Can-Am Factory South Racing) +6'38"

P3. Michał Goczał / Szymon Gospodarczyk (Cobant-Energylandia Rally Team) +14'49"

P4. Rokus Baciuska / Oriol Mena (South Racing Can-Am) +29'56"

P5. Marek Goczał / Łukasz Łaskawiec (Cobant-Energylandia Rally Team) +33'17"

P16. Aron Domżała / Maciej Marton (Can-Am Factory South Racing) +6H35'45"